Dzisiaj Kazimierz Dolny uznawany jest za mekkę artystów. Tutaj też częstymi gośćmi są politycy. Kilka lat temu głośno było na temat domu który w Kazimierzu kupili Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy. Tą inwestycją zainteresował się agent Tomek i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jedną z najbardziej znanych mieszkanek Kazimierza była Maria Kuncewiczowa, autorka "Cudzoziemki". Dla niej i jej męża wzniesiono w Kazimierzu piękną willę. Dzisiaj w Kuncewiczówce znajduje się muzeum poświęcone pisarce. Na miejscowym cmentarzu znajduje się również jej grób.
Zwiedzając Kazimierz nie sposób ominąć rynku. Znajdują się na nim przepiękne kamienice z początku XVII wieku. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na kamieniczki Pod św. Krzysztofem i Pod św. Mikołajem. Ozdobione są one przepięknymi ornamentami, motywami roślinnymi, zwierzęcymi oraz postaciami ludzi – między innymi patronów kamienic. Zwiedzając miasteczko trudno nie zauważyć przepięknej fary – kościoła św. św. Jana Chrzciciela i Bartłomieja. Gotycki kościół wybudowano w XIV wieku. Wewnątrz znajduje się mnóstwo obrazów, przepięknie wykonane konfesjonały oraz barokowe organy które można usłyszeć w akcji chociażby podczas odbywających się latem koncertów. Kazimierz Dolny był również miastem w którym swoje miejsce na ziemi znalazło wielu Żydów. Większość z nich została zamordowana podczas II wojny światowej. Pozostało po nich kilkadziesiąt macew oraz wybudowana w XVII wieku synagoga. Wprawdzie została ona mocno zniszczona przez hitlerowców ale po wojnie wyremontowano ją i utworzono tu kino. Obecnie gmina żydowska organizuje tu imprezy kulturalne.
Idąc w górę ulicą Zamkową dotrzemy do ruin zamku. Twierdza powstała na życzenie Kazimierza Wielkiego. Dzisiaj najlepiej zachowaną jej częścią jest baszta, która pełniła rolę strażnicy. Baszta to doskonały punkt widokowy, podobnie jak Góra Trzech Krzyży. Prawdopodobnie postawiono je ku czci sióstr norbertanek wymordowanych podczas jednego z najazdów Tatarskich.
Zwiedzając miasteczko warto zajrzeć również do klasztoru Reformatorów na tzw. Górze Plebania. Nazwa wzięła się stąd, że do końca XVI wielu mieściła się tu plebania fary. Idąc od klasztoru w stronę Wisły trudno ominąć kamienicę Celejowi. Powstała ona w XVII wieku dla bogatego kupca – Bartosza Celeja. Jest ona jednym z najpiękniejszych przykładów manieryzmu w Polsce. Dzisiaj mieści się w niej oddział Muzeum Nadwiślańskiego.
Szczególnie latem warto wybrać się do oddzielonego jedynie Wisłą od Kazimierza Janowca. Można tam dostać się promem. W miejscowości godne uwagi są ruiny zamku Firlejów. Twierdza w tym miejscu powstała w XVI wieku, później przebudowano ją w renesansowy pałac. Niestety w XIX wieku pozostawiony został bez opieki i uległ dewastacji. Obecnie kilka części zamku jest wyremontowanych i znajdują się tu stałe ekspozycje. Muzeum Nadwiślańskie jest również właścicielem dworku w Janowcu, który można zwiedzać przy okazji odwiedzin w zamku.


